Każdy chce nie tylko wydajnego systemu grzewczego ale również, a może nawet przede wszystkim wysokiego poziomu wygody w trakcie obsługi pieca, która oczywiście powinna być maksymalnie zminimalizowana. Wszystkie te warunki spełniają kotły co na gaz – charakteryzują się niesamowicie wysoką wydajnością cieplną, a do tego nie wymagają praktycznie żadnej obsługi. Wystarczy ustawić temperaturę jaką chcemy mieć w pomieszczeniach i na tym kończy się nasza rola w ogrzewaniu domu.

Gaz posiada jednak jedną niezaprzeczalną wadę. W momencie wprowadzenia na rynek silników samochodowych na błękitne paliwo, popyt na nie zaczął regularnie rosnąc z roku na rok, co bezpośrednio przełożyło się na znaczący wzrost cen gazu. Dodatkowo zawirowania cen czarnego złota, czyli ropy naftowej (z którymi ceny gazu są bezpośrednio powiązane) wpłynął na jeszcze wyższe ceny tego surowca. Między innymi przez to wiele osób poszukuje interesującej alternatywy dla gazu, która byłaby równie wygodna w użytkowaniu jak i wydajna. Rozwiązanie leży w zasadzie u naszych stóp, bo przecież jesteśmy krajem o dużych zasobach węgla kamiennego. Profesjonalne kotły centralnego ogrzewania, kosztujące niewiele mniej niż 10 tysięcy złotych, pozwalają na znaczne obniżenie czasu wymaganego do właściwej obsługi kotła. Wprawdzie jednorazowy wydatek związany z instalacją jest dość spory, jednak dzięki temu w każdym roku użytkowania pieca zaoszczędzimy około 2 tysiące złotych na różnicach ceny paliwa.